sobota, 3 maja 2014

Od Sary M. - Aria D.

- Uroczo z twojej strony – burknęłam, wyżynając swoje włosy. – Gdybyś nie potraktowała mnie zimnym prysznicem, prawdopodobnie zebrałabym się szybciej. - Też się cieszę, że cię widzę, kochanie. Jesteś moją współlokatorką, prędzej czy później będziesz musiała się przyzwyczaić, że nie cackam się z ludźmi – rzuciła z uśmiechem. Dźwignęłam się z łóżka, Otarłam mokre miejsca ręcznikiem, założyłam na siebie biały T-shirt z dużym, czarnym nadrukiem na piersiach i jeansy, po czym szybko poszłam do łazienki, żeby wysuszyć włosy. Związałam je w luźną kitkę, po czym założyłam czarne tenisówki. Skierowałam się w stronę drzwi, gdy nagle usłyszałam głos Sary: - Hej, dokąd idziesz? Beze mnie? Uśmiechnęłam się pod nosem i zatrzasnęłam drzwi. C.D.N. Sara M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz